Adwent-czas radości

adwent

Przeżywamy trzecią niedzielę Adwentu, zwaną niedzielą Gaudete. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów antyfony mszalnej śpiewanej na wejście Gaudete in Domino czyli „Radujcie się w Panu” – Flp 3,1.
W ten dzień celebrans – zamiast w fioletowy – jest ubrany w ornat koloru różowego, który to symbolizuje Chrystusa -„Wschodzące Słońce”. A przed ołtarzem widzimy zapalone już 3 świece na wieńcu adwentowym.
Radość musimy odróżnić od zadowolenia, które jest stanem dobrego samopoczucia, chwilowego uczucia, które  należy od różnych chwilowych okoliczności. Radość nie jest przypadkowa, ale chciana i świadomie budowana. Możemy powiedzieć, że jest stanem wewnętrznej równowagi.
Jak zwrócimy naszą uwagę na Pismo Św. to radość występuje na wielu kartach Biblii.
W Starym Testamencie to słowo jest używane najczęściej na określenie wartości ziemskich, ale także autorzy biblijni używają tego słowa w odniesieniu duchowym. Możemy to znaleźć w psalmach, na wyrażenie radości, jakiej człowiek doznaje przez kontakt z Bogiem. Przez to Stary Testament przypomina, że prawdziwa radość ma swoje źródło w Bogu.
Nowy Testament mówi o radości zarówno w znaczeniu świeckim, jak i religijnym. W świeckim najczęściej wyraża ona pozdrowienia, przekazane drugiej osobie np. Anioł Gabriel mówi do Maryi: „Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą”. W religijnym znaczeniu słowo to jest związane z osobą Zbawiciela i wyraża radość  płynącą z kontaktu ze Zbawicielem.
Drogi bracie droga siostro, co dla Ciebie dziś jest źródłem radości? Co musiałoby się wydarzyć w Twoim życiu, byś powiedział: jestem naprawdę zadowolony, szczęśliwy? Co sprawia, że inaczej patrzę na świat, ludzi dookoła siebie? Może to będzie ta Msza święta i odkrycie, że Bóg jest przy mnie, że Bóg jest w mojej rodzinie, mojej pracy. Czasem nie jest to obecność namacalna, ale sama świadomość, że nie jestem sam to znaczy zdany tylko na swoje siły, zdolności, talenty może wiele zmienić.
Ks. Twardowski mawiał “radość pomaga żyć, chroni nas przed patosem, jest w pewnych sytuacjach ratunkiem, bo ma funkcję leczniczą i oczyszczającą. To wielka sztuka, by umieć rozśmieszyć, dać radość innym, a czasem zaśmiać się z siebie samego.”
Radość jest dostępna dla wszystkich, młodych i starszych, wykształconych i niewykształconych, zdrowych i również chorych.
Zatem niech nasze życie będzie nacechowane radosnym przygotowaniem naszego serca, życia na spotkanie z Panem.

 
ks. Tomasz Wróblewski

Bookmark the permalink.

Comments are closed